Nasz syneczek umiera, a jest rozwiązanie, tak być nie musi!

Proszę nie bądźcie obojętni ❤️ 🙏

71,105.44 zł zebrane z 3,000,000.00 zł
2.3702% Do osiągnięcia celu brakuje: 2,928,894.56 zł

Organizator zbiórki:

Fundacja Taka Akcja

1487 osób wsparło

Zbiórka ciągła

Zgodnie z dyspozycją Mamy Dziecka, zbiórka została zakończona 25.09.2023.

Nasza ciężka i trudna walka o Oskara cały czas trwa.

Zamykamy I etap zbiórki i od razu przystępujemy do kolejnego.

Nie możemy się zatrzymać ani na chwilę!

Przerwanie leczenia to wyrok śmierci dla naszego syna!

Obecnie choroba przybrała jeszcze bardziej AGRESYWNY I OSTRY PRZEBIEG!!!

Plazmafereza - wymiana osocza to szansa dla naszego syna na życie!

Znalazła się klinika w Ukrainie, która jako jedyna podjęła się wykonać ten zabieg u Oskara.

Sytuacja jest dramatyczna, jest już zajęty ośrodkowy układ nerwowy, agresywnie postępuje zapalenie opon mózgowych.

Nóżki Oskara przestają reagować i działać 😭

Jako rodzice robimy wszystko, aby ratować nasze dziecko.

Mimo ogromnego strachu, lęku spowodowanego trwającą wojną w Ukrainie już TAM jesteśmy, a Oskar poddawany jest specjalistycznym badaniom.

Po wykonaniu plazmaferezy konieczne jest kontynuowanie podawania bardzo drogich immunoglobulin w Polsce.

Podstawowym leczeniem nadal są immunoglobuliny, które muszą zostać wzmocnione plazmaferezą - wymianą osocza oraz kolejnymi lekami: Rituximab,antybiotyki, sot, sterydy, leki na padaczkę. Bez tego nie opanujemy choroby NIE WYLECZYMY OSKARA!

Jak wiecie diagnoza została postawiona dopiero po 4 latach, choroba była już w zaawansowanym stanie. Dlatego teraz trzeba stosować wielopłaszczyznowe, wieloetapowe protokoły leczenia, które mogą ulegać zmianie co kilka dni lub tygodni.

Kwota, która nam jest potrzebna na kontynuowanie leczenia jest ogromna, astronomiczna i dla nas nieosiągalna!!!

3 mln zł

Tyle potrzeba nam, aby dać szansę naszemu synowi żyć!!!

Ostatni czas jest dla nas bardzo trudny, Poza ogromnym bólem spowodowanym patrzeniem na nasze cierpiące dziecko jest też zmęczenie psychiczne i strach… ogromny strach, że go STRACIMY.

Nasza rodzina od 5 lat walczy wraz z Oskarem. Najpierw o postawienie prawidłowej diagnozy, a od roku po jej poznaniu ZAPALENIE MÓZGU I RDZENIA KRĘGOWEGO z tą śmiertelną chorobą. Nieleczona każdego dnia zabiera nam cząstkę Oskara.

Oskar ma siostrę Liwię, która urodziła się już w trakcie jego choroby. Przez ciągłą rozłąkę spowodowaną leczeniem, izolowaniem Oskara przed infekcjami praktycznie jako RODZEŃSTWO SIĘ NIE ZNAJĄ.

Nie poddajemy się! Wraz z grupą wspaniałych ludzi PRZYJACIÓŁ OSKARA prowadzimy licytacje, ale to wciąż za mało.

Dołącz do grupy na Facebbok

Choruje cała nasza rodzina. Choroba spowodowała, że zmuszeni zostaliśmy do rozłąki. Mama z Oskarem ze względu na leczenie mieszka w Gdańsku/Ukrainie, Tata wraz z Liwią są w domu w Warszawie - TO BARDZO TRUDNE!

Przetrwamy to jako rodzina. Wygramy z chorobą. Mocno w to wierzymy!

Aby tak się stało NADAL jest nam potrzebna WASZA POMOC!

PROSIMY NIE ZOSTAWIAJCIE NAS!

On ma tylko 7 lat, tak wiele już w swoim życiu wycierpiał.

Marzymy o dniu w którym nasza rodzina będzie znowu razem, a choroba zostanie odległym wspomnieniem!

Jako rodzice BŁAGAMY pomóżcie nam dotrzeć do milionów Polaków, ludzi dobrych serc. Tym, którzy czują się na siłach, wpłacić darowiznę dla Syna - dziękujemy najmocniej jak potrafimy!

Bez WAS przegramy życie Syna i praktycznie swoje!!!

Rodzice Oskara

Wpłaty

Wpłata anonimowa
4 miesiące temu
Kwota ukryta
Wpłata anonimowa
4 miesiące temu
10.00 zł

Szybkiego powrotu do zdrowia!

Wpłata anonimowa
4 miesiące temu
20.00 zł
Renata Wróbel
4 miesiące temu
20.00 zł
Wpłata anonimowa
4 miesiące temu
200.00 zł
Wpłata anonimowa
4 miesiące temu
20.00 zł
Wpłata anonimowa
4 miesiące temu
20.00 zł