W Polsce nie ma już ratunku dla naszego synka!

Pomóżcie nam go uratować!

64,466.03 zł zebrane z 2,000,000.00 zł
3.2233% Do osiągnięcia celu brakuje: 1,935,533.97 zł
Wesprzyj

Mamy bardzo mało czasu... praktycznie nie mamy go wcale.
Na pierwszy etap leczenia Antosia musimy zebrać 2 miliony złotych!

Nasz synek choruje na nowotwór złośliwy wątroby.

Leczenie w USA to nasza ostatnia deska ratunku, ostatnia szansa na życie dla Antosia - klinika w Teksasie zakwalifikowała go na leczenie.

Termin wylotu do USA wyznaczono na czerwiec, wszystko zależy od tego jak Antoś zniesie skutki uboczne kolejnej chemioterapii, której jest właśnie poddany.

Poznaj historię Antosia ↓
Antoś

Organizator zbiórki:

Fundacja Taka Akcja

1704 osób wsparło

Zbiórka ciągła

Poznajcie naszą historię

Antoś urodził się jako skrajny wcześniak w 25 tygodniu ciąży, ważył zaledwie 750 g. Pierwsze dziewięć miesięcy spędził w szpitalu, gdzie toczyła się walka o jego życie.

Zaraz po urodzeniu synek przeszedł szereg komplikacji związanych z wcześniactwem min. wylewy dokomorowe, które spowodowały wodogłowie, perforacje jelit NEC przez co do dnia dzisiejszego ma wyłonioną ileostomię, retinopatia V stopnia, encefalopatia, sepsa. Wszystko to sprawiło, że Antoś ma mózgowe porażenie dziecięce, nie siedzi samodzielnie, nie chodzi, do wszystkich czynności potrzebuje pomocy. Jest stale rehabilitowany i powoli widać rezultaty.

Kiedy myśleliśmy, że wszystko co najgorsze już za nami, spadł na nas kolejny cios. Podczas badania usg okazało się, że w brzuszku Antosia jest 9 cm guz.

Diagnoza Hepatoblastoma - nowotwór złośliwy wątroby.

Od momentu diagnozy cały czas jesteśmy na onkologii dziecięcej. Antoś przeszedł trzy operacje usunięcie guza, kilka cykli chemioterapii. Nie było nam długo dane się cieszyć. Niestety nowotwór powrócił. Tym razem guz jest nieoperacyjny ze względu na położenie i wielkość.

Przeszczep wątroby jest wykluczony ze względu na choroby współistniejące Antosia.

Jedyną szansą dla naszego synka jest leczenie w Teksasie.

My jako rodzice już nie prosimy, My błagamy Was o pomoc dla Antosia!

On przeszedł tak wiele, całe życie heroicznie walczy, aby z nami być, a my każdego dnia walczymy, aby z nami pozostał.

Dajcie nam na to szansę!

Wpłaty

Wpłata anonimowa
4 miesiące temu
Kwota ukryta
Kaja
5 miesięcy temu
20.00 zł
Prygon Michal
5 miesięcy temu
20.00 zł
Karolina Ficenes
6 miesięcy temu
20.00 zł
Wpłata anonimowa
7 miesięcy temu
300.00 zł
Marcin Drozdowski
8 miesięcy temu
100.00 zł

Dasz radę. Mama czeka.

Wpłata anonimowa
8 miesięcy temu
50.00 zł